NAJBLIŻSZY MECZ ZAGŁĘBIA   [X]
Wyjazd:
Data: , godz.
R   E   K   L   A   M   A
  
MENU
 
KLUB
 
I ZESPÓŁ
 
ARCHIWUM MECZÓW
 
KONTAKT
 
 




INFORMACJE
Sezon: 2005/2006
Data: 2006-05-10
Rodzaj: Ekstraklasa
Kolejka: 29
Widzów: 3000
Sędzia: Jarosław Żyro
Związek: Bydgoszcz

 Imię i nazwisko 
 Czas gry 
 Info 
 Mariusz Liberda 
0
90
 
 Manuel Santos (Manuel) Ar... 
0
90
 
 Łukasz Mierzejewski 
0
90
 
 Michał Stasiak 
0
90
 
 Filipe Andrade Félix 
0
46
 
 Vladimír Čáp 
46
90
 
 Grzegorz Bartczak 
79
90
 
 Dariusz Jackiewicz 
0
90
 
 Wojciech Łobodziński 
0
90
 
 Andrzej Szczypkowski 
0
90
  
 Maciej Iwański 
0
79
  
 Sunday Ibrahim 
85
90
 
 Michał Chałbiński 
0
85
 
 Łukasz Piszczek 
0
23
  
14 Piłkarzy
3
3
0
 Dyskobolia - trener Werner Liczka
 Imię i nazwisko 
 Czas gry 
 Info 
 Sebastian Przyrowski 
0
90
 
 Rafał Lasocki 
0
90
 
 Radim Sáblík 
0
90
 
 Jarosław Lato 
0
60
 
 Mate Lacić 
0
5
 
 Mariusz Pawlak 
13
90
 
 Igor Kozioł 
0
90
 
 Piotr Piechniak 
0
90
 
 Marek Sokołowski 
0
90
 
 Marcin Zając 
0
70
 
 Marcin Radzewicz 
60
90
 
 Adrian Sikora 
0
90
 
 Bartosz Ślusarski 
0
13
 
 Szymon Kaźmierowski 
70
90
 
14 Piłkarzy
0
1
1

Opis meczu:

Lubinianie przystąpili do meczu z Manuelem Arboledą w składzie, który powrócił do drużyny po kontuzji, jakiej nabawił się w meczu Pucharu Polski z Wisłą Płock. Jak ważnym elementem lubińskiej obrony jest Kolumbijczyk pokazały ostatnie dwa spotkania, w których Arboleda nie zagrał. W tym czasie lubinianie stracili aż sześć goli.

Początek meczu wróżył wielkie emocje. Już w trzeciej minucie Jarosław Żyro zmuszony był podyktować rzut karny dla Zagłębia, po tym jak Piechniak w polu karnym powalił Piszczka. Lubinianie długo zwlekali z wykonaniem tego elementu gry, bowiem żaden z piłkarzy nie kwapił się do egzekwowania ?jedenastki?. W końcu do piłki podszedł kapitan Zagłębia ? Andrzej Szczypkowski i strzelił najgorzej jak mógł. Jego uderzenie w środek bramki pewnie obronił Sebastian Przyrowski.

Od 5 minuty gospodarze grali z przewagą jednego piłkarza. Wychodzącego na czystą pozycję Iwańskiego faulował tuż przed polem karnym Lacić, za co arbiter ukarał zawodnika gości czerwonym kartonikiem. Od tego momentu zarysowała się przewaga lubinian, którzy stworzyli sobie dwie sytuacje, po których mogli się pokusić o zdobycie gola. Jednak strzały Szczypkowskiego i Chałbińskiego nie znalazły drogi do siatki. Dopiero w 23 minucie podopiecznie Franciszka Smudy udokumentowali swoją przewagę golem. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Iwańskiego najwyżej w polu karnym wyskoczył Piszczek i strzałem głową pokonał Przyrowskiego. Krótko trwała radość młodego napastnika Zagłębia ze zdobytej bramki. Już kilkadziesiąt sekund później Piszczek musiał opuścić boisko, bowiem arbiter pokazał mu drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę. Decyzja sędziego była co najmniej kontrowersyjna, bowiem Piszczek po zdobytej bramce zaciągnął na głowę koszulkę, jednak jej nie zdjął. Na nic zdały się tłumaczenia piłkarzy Zagłębia. Dalej już oba zespoły grały w dziesiątkę.

Od tego momentu inicjatywę przejęli goście, którzy częściej przebywali przy piłce, jednak niewiele z tego wynikało. Poza jednym bardzo niecelnym strzałem Sikory, grodziszczanie nie byli w stanie zagrozić bramce Liberdy. W końcówce pierwszej części meczu swoich szans próbowali jeszcze Kozioł i Sikora, ale nie potrafili wykorzystać bardzo dobrych sytuacji do wyrównania. Na przerwę lubinianie schodzili więc z jednobramkowym prowadzeniem.

W przerwie w ekipie Zagłębia nastąpiła zmiana. W miejsce kontuzjowanego Felixa Filipe (złamany palec) pojawił się Vladimir Čap. Tuż po wznowieniu drugiej części meczu na bramkę Zagłębia strzelał Sokołowski, jednak jego strzał powędrował nad poprzeczką. W odpowiedzi na bramkę Przyrowskiego atakował Jackiewicz, ale i jego strzał powędrował wysoko nad dłońmi bramkarza.

W 65 minucie lubinianie wyprowadzili kontratak trójką zawodników, który zakończył się zdobyciem przez Zagłębie drugiej bramki. Tuż przed polem karnym Łobodziński ograł dwóch defensorów gości, po czym zagrał piłkę w pole karne wprost pod nogi Chałbińskiego. Napastnik Zagłębia przy linii końcowej boiska ograł Przyrowskiego i podał piłkę wzdłuż linii bramkowej. Przy dalszym słupku dopadł do niej Iwański i strzałem z najbliższej odległości umieścił futbolówkę w pustej bramce.

Chwilę później lubinianie mogli zdobyć kolejnego gola, ale po strzale Iwańskiego z rzutu wolnego piłka trafiła w poprzeczkę i wyszła poza pole gry.

W końcówce meczu ponownie zarysowała się przewaga gości, którzy za wszelką cenę dążyli do zdobycia chociażby honorowej bramki. Jednak za każdym razem na przeszkodzie stawał świetnie dysponowany tego dnia Mariusz Liberda. Najbliżej pokonania lubińskiego bramkarza był w 89 minucie Sokołowski, jednak jego strzał z rzutu wolnego pewnie obronił golkiper Zagłębia.

R E K L A M A
Piłkarz meczu

Mariusz Liberda
120 głosów


Galeria zdjęć z meczu:
 (1006)   (669)  
 (615)   (529)  
 (503)   (482)  
 (440)   (435)  
 (428)   (427)  


Wasze komentarze:
(10.05.2006) - Mass (83.27.214.74): ZYWCIESTWO cieszy :)) mamy realna szanse na zdobycie 3 miejsca i puchar UEFA :D Brawo dla chlopakow za dzisiejszy mecz !! graty pzdr :))
(10.05.2006) - jaTakaJa (83.8.14.13): Brawo;) nareszcie zwycięstwo!!! :*
(10.05.2006) - arex (83.8.31.116): ktos wie za co piszczek wylecial??
(10.05.2006) - Mass (83.27.214.74): Hehe Piszczek dostal druga zolta kartke za? no wlasnie za co? za to ze zalozyl koszulke na glowe? czy za to ze wyjal ja ze spodenek? hehe nikt tego nie bedzie wiedzial tylko p. Żyro :)) Liczy sie ZWYCIESTWO i 3 pkt !! i WIELKA szansa na puchar UEFA :)) Pzdr WWWZ
(10.05.2006) - zenek (84.40.155.14): Piszczek wyleciał za to, że nałożył koszulke na głowę po zdobyciu bramki i dostał za to 2 żółtą kartke
(10.05.2006) - ja (80.53.118.190): piszczek wyleciał za kartki
(10.05.2006) - sikes (83.17.211.138): brawo!!!!!!!!!!!!!!!111
(10.05.2006) - ZL (81.168.168.144): dostal druga zolta kartke za to ze NIBY zdjal koszulke (co jest zabronione wg przepisow FIFA), dlatego dalo to w konsekwencji czerwien. Zalosna decyzja sedziego - schodza na psy polscy arbitrowie :/ WIELKIE ZAGŁĘBIE
(11.05.2006) - Kibic (83.22.120.202): Dobry mecz. Nareszcie w tyłach na zero i nawet Cap udowodnił, że nie jest gorszy od Felipe. Szczęście, że błędy Stasiaka były bez konsekwencji (a Sikora powinien dostać order Lenina - z metra nie traić). A tak na marginesie: Szczypek nie powinien wykonywać żadnych stałych fragmentów gry (żenada). Teraz po remis do Krakowa!
(11.05.2006) - wczesny (87.105.43.12): aby komentowac decyzje sedziego najpierw trzeba troche postudiowac przepisy. sedzia zachowal sie jak najbardziej prawidlowo. koszulki nie mozna uniesc powyzej piersi. taki jest przepis i juz. a piszczek zachowal sie nieprofesjonalnie dlatego opuscil boisko.
(11.05.2006) - Laguna (83.17.105.246): Brawo wczesny. wreszczie ktoś przeczytał przepisy. Szkoda, że nie był to Piszczek. To trochę wstyd, żeby piłkarz I ligi tego nie wiedział. Natomiast Żyro nie może litować się nad sympatycznym chłopakiem, bo za nie pokazanie choćby jednego żółtka dostaje po ocenie.
(11.05.2006) - solar666 (81.168.173.168): Wczesny...ale sędzia mógł się wykazać pobłażliwością. CZerwieni nie wlepia się za takie błachostki. Ostateczna decyzja zawze do sędziego należy.
(11.05.2006) - pawel (83.27.215.115): Vivat Kolumbia
(11.05.2006) - secretman (87.105.36.22): Byłoby jeszcze fajniej gdyby nasz stadion został zmodernizowany(trybunki zadaszone i bliżej boiska)no i jeszcze solidniejsza drużyna(żelazna 11 i ławka rezerw) może być nawet trochę gorsza(ale na ich terenie) od Legii czy Wisły, ale grająca chociaż w fazie grupowej pucharu UEFA na przyzwoitym poziomie(wystep Amica Wronki w tych rozgrywkach widział?).
(11.05.2006) - adelante (83.14.225.170): To jest chwila prawdy poukłada sie nam układanka którą tworzy pan jabłoński i pan kardela zauwaźcie ze obaj ci panowie należą do PiS czy to nie jest dziwne jak wiemy KGHM jest spółka którą rządzi państwo czy nawet w piłke musi mieszać sie polityka ale zostawmy to. Jezli Zagłębie przegra z Cracovią napewno Smuda odejdzie trenerem zostanie Pisz razem z Jabłońskim ale jezeli wygra Zagłębie to i tak pan kardela i reszta działaczy niedogada sie ze Smudą wyjdzie na jedno Smuda odejdzie a znim Iwański chałbiński oraz łobodziński wiec Zagłębie w sezonie 2006/2007 bronić sie będzie przed spadkiem... Mam nadzieje ze tak niebędzie i zagłębie będzie grało w pucharach a na stadionie zasiadzie z 15 tys ludzi Wielkie Wielkie Zagłębie
(11.05.2006) - werluks (83.8.16.42): czy nieistniejaca juz amica gdy ewentualnie zajmie 3 miejsce bezie grala w pucharze uefa???
(11.05.2006) - JasioJasio (62.87.216.112): Adelante, jasne. Zwłaszcza, że mamy 7200 krzesełek.

Ludzie, odrobinę myslenia!
(12.05.2006) - Kuba (83.14.230.214): Hehe... odczepcie się od sędziego... zrobił to co nakazują mu Przepisy a one są jasne i stanowcze... za nałożenie koszulki na głowę jest żółta kartka... i nie ma najmniejszego znaczenia czy jest to pierwsze żółta kartka czy druga, czy jest to 5. minuta meczu czy 89.! A gdyby był pobłażliwy to obserwator by mu obniżył notę za mecz. Poczytajcie Przepisy a nie tu głupoty wypisujcie... Sędzia ma stosować Przepisy a nie jej tworzyć! Zrobił to, co do niego należy a wszyscy narzekają. ;/ Pozdrawiam. :)
(12.05.2006) - wczesny (87.105.43.12): jesli sedzia mialby byc poblazliwy to powinien w sytuacji gdzie faulowany byl iwanski dac zolta kartke bo zawodnik faulujacy nie byl ostatni w linii obrony groclinu. uznal jednak ze iwanski wychodzil na czysta pozycje dlatego czerwona. sedzia byl bardzo konsekwentny w rozdawania kartek dlatego m.in kartka dla piszczka. nie podobala mi sie tylko sytuacja gdzie faulowany byl chalbinski. typowy atak na nogi od tylu. za to powinna byc czerwona (byla zolta). pzdr
(12.05.2006) - rudy109 (83.27.78.36): SMUDA ODCHODZI ???
? Już zdecydowałem, gdzie będę pracował w nadchodzącym sezonie. Ujawnię to w sobotę, po meczu z Cracovią ? twierdzi Franciszek Smuda.

To już pożegnalna kolejka w tym sezonie. W środę mistrzostwo zapewniła sobie Legia. Wiadomo także, że do II ligi spadnie warszawska Polonia. Które miejsce zajmie ostatecznie Zagłębie?




REKLAMA Czytaj dalej





Blisko celu

Lubinianom w stolicy Małopolski wystarczy remis. Niestety, z powodu nadmiaru kartek z Cracovią nie zagrają Łukasz Piszczek i Michał Stasiak. Szczególnie ten pierwszy ma czego żałować. ? Założyłem koszulkę na głowę. Nie wiedziałem, że już za to jest kartka ? żałował prawy pomocnik miedziowych.

? To młody chłopak. Cieszył się z bramki i stracił głowę ? tłumaczy swojego gracza Smuda. Szkoleniowiec będzie miał teraz nie lada problem z obsadzeniem tej pozycji. Bo już wcześniej kontuzji doznał Dawid Plizga. Chyba więc zdecyduje się przesunąć z obrony Łukasza Mierzejewskiego, a w jego miejsce wystawić Czecha Vladimira Capa. ? Jesteśmy blisko celu, więc liczę, że chłopcy zdołają jeszcze wykrzesać ostatnie siły ? zaznacza Smuda.

Stawowy czeka

W Lubinie wciąż żyją nadziejami, że Franciszek Smuda zdecyduje się pozostać na następny sezon w Zagłębiu. Szkoleniowiec ma wprawdzie ważny kontrakt, ale ? jak podkreślają działacze miedziowych ? z niewolnika nie ma pracownika. Jeżeli Smuda będzie chciał odejść do Lecha, nikt nie będzie mu robił przeszkód. Kto zatem może zastąpić Franza?

Podobno poważnym kandydatem jest Wojciech Stawowy, były opiekun... Cracovii. Działacze zaprzeczają jednak, że prowadzą rozmowy z ewentualnymi następcami obecnego trenera. Na trybunach stadionu Cracovii na pewno pojawią się wysłannicy Wisły. Biała Gwiazda zarzuciła bowiem sieci na Macieja Iwańskiego, którego chętnie zatrudniłby też Lech.

Słowo Polskie Gazeta Wrocławska

 
Dodaj swój komentarz:
Pseudonim:

Email:

Treść komentarza:



Zamieszczając swój komentarz wyrażasz zgodę na jego ewentualne nieodpłatne opublikowanie (w całości lub fragmentach) w innych mediach, a w szczególności internecie, telewizji, radiu i prasie.

R   E   K   L   A   M   A